..:: ELIXIR | Gry Fabularne(RPG) | Gry Komputerowe(cRPG) | Fantastyka | Forum | Twoje Menu Ustawienia
   » Ogólne

   » Postać

   » Rozgrywka

   Szukaj
>NASZE STRONY
 MAIN
:: Strona Główna
:: Forum
:: Chat
:: Blogi

 GRY FABULARNE
:: Almanach RPG
:: Neuroshima
:: Hard HEX
:: Monastyr
:: Warhammer
:: Wampir
:: D&D
:: Cyberpunk2020
:: Earthdawn
:: Starwars
:: Arkona

 GRY cRPG
:: NWN
:: Baldurs Gate
:: Torment
:: Morrowind
:: Diablo

 FANTASTYKA
:: Literatura
:: Tolkien
:: Manga & Anime
:: Galeria

 PROJEKTY
:: Elcards
:: Chicago

   Statystyki
userzy w serwisie:
gości w serwisie: 0

Własne przemyślenia, ewentualnie mały poradnik jak grać łotrzykiem



Przyznaję od razu na samym początku, że łotrzyk to od jakiegoś czasu moja ulubiona postać. Więc moje zachwyty nad tą klasą mogą być momentami przesadzone, ale potraktujcie to ze zrozumieniem. Pisząc ten artykuł kierowałam się swoimi doświadczeniami związanymi z grą. Sama zastosowałam też większość przedstawionych tutaj rozwiązań.

Główną zaletą wyboru łotrzyka jest to, iż rozwijając się tylko w tej klasie, tak naprawdę, możemy otrzymać postać stanowiącą mieszankę trzech różnych klas:

Po pierwsze będziemy więc przede wszystkim złodziejem. Dzięki temu uzyskamy możliwość wykrywania i rozbrajania pułapek oraz otwierania zamkniętych drzwi i skrzyń (można to oczywiście zrobić w sposób bardziej brutalny, ale nie wszystkie drzwi/skrzynie można potraktować w ten sposób). Będziemy też mogli atakować z zaskoczenia – co znacznie powiększy zadawane przez nas obrażenia. Klasa łotrzyka oferuje też bardzo ciekawy atut – Ulepszony Odskok – który pozwala na znaczne zmniejszenie obrażeń od niektórych czarów.

Po drugie nasza postać stanowić może namiastkę maga. Pomaga nam w tym pewna umiejętność – Używanie Magicznych Urządzeń. Dzięki jej rozwojowi możemy pozwolić sobie na korzystanie z olbrzymiego potencjału jaki oferują nam dostępne w grze zwoje, różdżki i berła. Sporą ich ilość znaleźć możemy przy zabitych wrogach czy przeszukując skrzynie i beczki. To, czego nie uda nam się znaleźć zawsze można kupić. O ile jednak kupowanie różdżek uważam za opłacalne, o tyle zaopatrzenie się w większą liczbę zwoi jest już dość kosztowne. Szczególnie, że nie mamy możliwości nauczenia się czarów na nich zapisanych – są więc jednorazowego użytku. Jeśli jednak ktoś cierpi na nadmiar gotówki to czemu nie? Ja osobiście bardzo często używałam zaklęcia „Uderzenie dźwięku”, które było stosunkowo niedrogie, zadawało zadowalające obrażania oraz przy okazji powodowało ogłuszenie przeciwników. Możliwość rzucania zaklęć nie raz okazała się bardzo przydatna, szczególnie podczas walk z przeciwnikiem teoretycznie nie do pokonania. Wystarczyło jedno dobrze dobrane zaklęcie i bardzo trudna walka nagle stawała się prosta. Podczas walk z magami dobrze spisywał się „(Mniejszy) klosz niewrażliwości” czy „(Mniejsza) opończa czarów”.

Po trzecie w końcu, nasz łotrzyk może być całkiem dobrym wojownikiem. Oczywiście mało prawdopodobne jest osiągnięcie takiej wytrzymałości czy obrażeń jak prawdziwy wojownik – jednakże możemy walczyć dość dobrze i skutecznie. Ważną rzeczą w naszym przypadku jest zapewnienie postaci jak największej klasy pancerza. Przyda nam się tutaj wysoka zręczność, w którą pewnie wybierając klasę łotrzyka i tak zainwestowaliśmy. Zapewni nam ona bowiem kilka dodatkowych punktów do KP. Warto też zainwestować w dobrą zbroję i tarczę. W przypadku zbroi nie ma konieczności wykupywania atutów „Używanie zbroi”, ponieważ posiadana przez nas zdolność do korzystania ze zbroi lekkich jest wystarczająca. Poza tym średnie i ciężkie zbroje bardzo drastycznie obniżają maksymalną premię ze zręczności wliczaną do KP – jest to więc średnio opłacalne. Wolne atuty mogą się przydać o wiele bardziej do czego innego. W grze można spotkać szereg bardzo dobrych zbroi lekkich zapewniających znaczną (nawet do +6) premię do KP, a także mających inne ciekawe własności. Związana z noszeniem kara do umiejętności (w przypadku zbroi lekkich –1 lub –2) jest pomijalnie mała. Co do tarczy to godnym polecenia zakupem jest „Lustrzana Tarcza” zapewniająca premię +6 do KP. Jeżeli uznamy, że skumulowane kary do testów są za wysokie, to podczas używania zdolności złodziejskich tarczę zawsze można schować. Jeśli mamy trochę pieniędzy do wykorzystania to można zakupić „Amulet naturalnego pancerza” lub inne magiczne przedmioty. W przypadku gdyby nie udało nam się znaleźć zadowalającej nas zbroi – dobrym wyborem są „Karwasze pancerza”. Nie kupujmy ich jednak jeśli nasza zbroja daje dużo punktów do KP, gdyż nie będą się one kumulować ze sobą. Kolejną rzeczą, która pomoże nam zwiększyć KP – ma też parę innych zalet - jest zwój lub mikstura przyspieszenia (+4 do KP). W początkowych etapach gry może to być dla nas zbyt duży wydatek, ale potem nie powinno być już takich problemów. Warto mieć ich parę w ekwipunku.

Jeśli będziemy inwestować w ekwipunek w sposób przemyślany, to możliwie jest osiągnięcie KP w okolicach 40. Jeśli mamy skutecznie walczyć to nieodzowna będzie nieco większa premia do ataku niż ta, którą dysponujemy. Dobrą inwestycją jest w tym przypadku skorzystanie z atutu „Finezja w walce bronią” i wybranie jakiejś złodziejskiej broni – może byś sztylet albo krótki miecz. W ten sposób możemy zyskać nawet 5 punktów więcej (przykładowo jeśli mamy siłę 10, a zręczność 20). Niestety musimy się pogodzić z tym, że zadawane przez nas bazowe obrażenia nie będę duże. Chociaż w większości przypadków nadrobimy to dzięki atakom z zaskoczenia. Wyjątkami jest walka z nieumarłymi i konstruktami (np. golemami), które są na te ataki odporne. Możemy też skorzystać z „Ulepszonego trafienia krytycznego” – co dość wyraźnie podniesie prawdopodobieństwo, że trafi nam się krytyk. Ostatnią rzeczą, o której warto pomyśleć jest coś, co podniesie naszą kondycję – zapewniając nam więcej punktów życia.

Postacią tak rozwiniętą gra się naprawdę wygodnie. Z początku, kiedy jesteśmy dość słabi konieczne jest jednak wynajęcie kogoś, kto lepiej macha mieczem. W późniejszych etapach gry, pomoc ta nie jest już taka konieczna. Chociaż zdarzają się sytuacje kiedy samemu ani rusz. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że finałową walkę można spokojnie przejść bez pomocy towarzysza. Natomiast niestety nie udało mi się pokonać Wielkiego Czerwonego :) Okazał się być dla mnie za silny.

Jak widać łotrzyk jest klasą bardzo wszechstronną i warto nim zagrać.


Anvariel.
komentarz[76] |

Komentarze do "Własne przemyślenia, ewentualnie mały poradnik jak grać łotrzykiem"



Musisz być zalogowany aby móc oceniać.


© 2000-2007 Elixir. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Designed by Corwin Visual
Engine by Khazis Khull based on jPortal
Polecamy: przeglądarke Firefox. wlepa.pl


   Sonda

aktualnie nie jest prowadzona żadna ankieta


   Top 10
   Zadania w NwN...
   Kody do NwN I
   Postacie w Nw...
   Bronie od Mar...
   Zaklęcia Czar...
   Bronie (Zwykł...
   Atuty - Barba...
   Atuty - Mnich
   Zbroje i Tarc...
   Własne przemy...

   ShoutBox
Strona wygenerowana w 0.011922 sek. pg: